| 2007.07 - Radunia |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | |||
| Niedziela, 10 Styczeń 2010 16:24 | |||
|
Hmm, 573 m n.p.m., może i niezbyt wysoko, ale przecież tyle miały właśnie belgijskie Ardeny, po których przechadzałem się dwa miesiące temu. Te 573 m oznaczają wierzchołek Raduni. To druga pod względem wysokości góra w Masywie Ślęży, zbudowana z serpentynitów stanowiąca jednocześnie rezerwat przyrody. Najlepiej wyruszyć z Przełęczy Tąpadła (384 m nmp) Nie ma tu tylu turystów co na Ślęży, nie ma schroniska, ale za to będąc już na wierzchołku otrzymujemy za ponad dwustumetrowe podejście nagrodę: wspaniałą panoramę na nasze góry majaczące aż po horyzont oraz na położone po wschodniej stronie zbocza Wzgórza Oleszeńskie . Wracając przez Przełęcz Słupicką, wzdłuż rezerwatu Łąka Sulistrowicka przechodzę przez stok (zbocze Raduni),na którym znajduje się chyba jedyny w bliskich okolicach Wrocławia (30 km od centrum) wyciąg narciarski (czynny o ile tylko zdarza się śnieżna zima) Acha, najważniejsza różnica między Ślężą a Radunią? Przy schodzeniu z tej pierwszej towarzyszyły mi robaczki świętojańskie i przemykające wiedźmy, a druga zaoferowała kleszcze. Pomimo wszystko polecam tę drugą, wciąż nie odkrytą i często pomijaną.
Przemek Pajcz Dodaj swój komentarz
|


