| 2007.08 - Magiczna Ślęża |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | |||
| Piątek, 31 Sierpień 2007 00:00 | |||
|
Tym razem hasło brzmiało: „Kto na Ślężę”? i było aktualne od połowy czerwca. Sławek nie zawodzi i z małym poślizgiem , ale jednak dociera do Wrocławia. Spieszymy się, jest już popołudnie, a przed nami pół godziny jazdy do Sobótki i jeszcze tego samego dnia wycieczka na górę. W Domu Turysty PTTK „Pod Wieżycą” zostaje bagaż (tam też planowany jest nocleg), robimy kilka kroków i zaczyna padać. Na szczęście bo jest czas na pogaduszki przy piwie. Deszczyk słabnie i ruszamy w górę. Kila dni temu było przesilenie dnia z nocą, gdzie jak gdzie ,ale w Sobótce tradycja sobótki jest niezwykle silna. Stare, słowiańskie, kamienne rzeźby porozrzucane po lesie mokną razem z nami. W powietrzu czuć energię, robi się ciemno, powietrze zjonizowane, chyba zaczniemy świecić.
W pustym schronisku na Ślęży udaje nam się coś zjeść, zachodzące słońce walczy z chmurami, a kamienny niedźwiedź – symbol góry, nie wiedzieć czemu odwraca głowę od mieniącego się Zalewu Mietkowskiego. Czeka nas powrót w ciemnościach. Drogę urozmaicają świętojańskie robaczki, których przecież tu nie mogło zabraknąć. Chcemy zrobić sobie drugie i ostatnie zdjęcie , kolejne pewnie już w drodze w Kaukaz. Napotkana przypadkowo ( co ona tu robi? ) , już z daleka wyglądająca podejrzanie kobieta, poproszona o zrobienie zdjęcia śmieje się w niebogłosy, chyba zaczynamy się jej bać, dotąd wiedźmy znaliśmy tylko z legend. Czy ta jest prawdziwa? Sławek zabiera aparat, idziemy chyba nieco szybciej, oglądając się za siebie. Coś ? wisi w powietrzu, niepokój przeplata się ze śmiechem, magia sobótki działa, a może jedna z tych kamiennych rzeźb stanęła nam na drodze?
Przecieramy oczy ze zdumieniem zaglądając w okienko aparatu. To co pozostawiła po sobie wiedźma jeszcze długo nie pozwoli nam normalnie zasnąć. Czy naprawdę zjawiła się tu przypadkowo? Ponoć w Sobótce nic nie dzieje się przypadkiem. Przemek Pajcz
p.s.
"Na słowiańskiej góry szczycie, Pod jasną nadziei gwiazdą, Zapisuję wróżby słowa: Wróci, wróci w stare gniazdo Stare prawo, stara mowa - I natchnione Słowian życie" Przemysław Pajcz Dodaj swój komentarz
|
|||
| Zmieniony ( Niedziela, 10 Styczeń 2010 16:15 ) |


