| 2009.07 - Belgia w dziewięć dni - Majka Niespodziana |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator |
| Niedziela, 17 Styczeń 2010 23:43 |
|
Domki z czerwonej cegły, a przed nimi niewielkie ogrody z równo przystrzyżoną trawką. Nieskazitelny porządek oraz to, czego nie zobaczymy u nas- sieć autostrad pozwalająca wszędzie szybko się dostać.
Scherpencheuvel jest najbardziej popularnym miejscem pielgrzymek w Belgii. Znajduje się około 6 km od miasta Diest oraz ok. 50 km od stolicy. Pielgrzymki miały tu miejsce już w XIV wieku. Początkowo stał tu jeden samotny dąb. Następnie wybudowano drewniany posąg Matki Boskiej. Pochodzi on z XVII w. Bedevaartsoort Scherpenheuvel będąca miejscem uzdrowień – cel pielgrzymek turystów przybywających z całej Europy. Bazylika z zewnątrz wydaje się ogromna, natomiast ku mojemu zdziwieniu wewnątrz jest niewielka.
Bruksela Niestety ze względu na ograniczony czas nie udało mi się dokładniej przyjrzeć stolicy Unii Europejskiej, mimo tego maleńki zarys miasta (z obiektywu aparatu przez szybę samochodu):
Middelkerke słoneczny weekend nad Morzem Północnym, w którym to dzięki sprzyjającej pogodzie, pomimo braku kostiumu kąpielowego umoczyłam całe ubranie
Aarschot Temperatura przekraczająca 30 stopni skłoniła mnie do odwiedzenia tutejszej pływalni. Poza tym jak w każdym mieście i tutaj znajdziemy kościół, niestety już po godzinach otwarcia.
Averbode miejsce, do którego będąc w pobliżu, grzechem byłoby nie zajrzeć i nie skosztować prawdziwych lodów z mleka pochodzącego od białych krów. Lody naprawdę wyśmienite! A wokół niewielka alejka, po jej obu stronach budki z lodami otoczone parkiem idealnym na letnie spacery, a na przeciw kolejna potężna katedra: Norbertijnenabdij Averbode.
Majka Niespodziana Dodaj swój komentarz |
| Zmieniony ( Poniedziałek, 18 Styczeń 2010 00:33 ) |














