www.tututam.pl Bezdroża Trophy - Bałkany 2009 SMS-owa relacja z rajdu Bezdroża Trophy 1-16 sierpnia 2009
SMS-owa relacja z rajdu Bezdroża Trophy 1-16 sierpnia 2009 PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Administrator   
Poniedziałek, 09 Październik 2006 17:46

Tylko u nas SMS-owa i jedyna taka relacja z rajdu Bezdroża Trophy 1-16 sierpnia 2009

Na bieżąco dzień po dniu piszemy, o tym co dzieje się na szlaku, a tutaj zwiastun

 

16 sierpień 2009

Po noclegu na Węgrzech, które wraz z Serbią i Słowacją są już tylko tranzyte, kierujemy się do Krakowa. Camping węgiersk, którego nazwę trudno powtórzyć i jeszcze trudniej zapamiętać, zrobił nammiłą niespodziankę - źródła termalne , w których kąpaliśmy się już grubo po północy racząc wcześniej kupionym arbuzem.

 

15 sierpień 2009

Żegnamy się z Czarnogórą i przekraczamy granicę z Bośnią i Hercegowiną. TuWschód styka się z Zachodem. Nasza droga wiedzie do Sarajewa, gdzie na jednej ulicy mijamy meczet, cerkwie, kościoły katolickie, synagogi. Mieszanka kultur, religii, narodowości...

 

14 sierpień 2009

Pętla wokół durmitoru, który wraz z kanionem Tary od niespełna 30 lat jest na liście UNESCO. Z granicy Bośni i Hercegowiny z Czarnogórą jedziemy do Zabljaka- najwyżej położonego miasta na terenie całej byłej Jugosławii - 1450 m.n.p.m. Tutaj powspinamy się na 2200 m.n.p.m.

 

13 sierpień 2009

Wczoraj podziwialiśmy kanion Piv, a dziś rafting na rzece Tara w najgłebszym kanionie Europy. Nic dodać nic ując tylko nabrać głęboko górskiego powietrza i w dół rzeki.

 

12 sierpień 2009

Boka Katorska to jedyny fiord nad adriatykiem . Zwiedzamy wpisany na listę światowego dzidzictwa UNESCO średniowieczny Kator . Dalej w drodze na północ zatrzymujemy się w Njegoś (lokalne wina, szynki i rakija) i wracamy w góry.

 

11 sierpień 2009

Budva. Starówka z XV wieku położona na cyplu to śródziemnomorska atmosfera zatopiona w wąskich uliczkach

 

10 sierpień 2009

Z Biogradskiej Góry przez Góry Bjelasica dotrzemy w dzikie i nieznane góry Komovi na granicy z Albanią. Nie przeczytacie o nich jeszcze w żadnym przewodniku.  Z pustych gór Komovi zjeżdżamy nad jezioro Szkoderskie. To największy akwen śródlądowy na Bałkanach. Położone jest zaledwie na wysokości 6 m.n.p.m. A jego dno poniżej poziomu morza. Zjawisko to określą się kryptodepresją. Wieczorem dotrzemy już nasd Adriatyk i zagubimy się w wąskich krętych uliczkach średniowiecznej Budvy.

 

9 sierpień 2009

Dalsza część Gór Dynarskich. W Czarnogórze ponad 20 szczytów przekracza 2000 m, a dwa najwyższe

2500 m.n.p.m. Z Durmitoru u podnóża Gór Sinjajevina dotrzemy do kolejnego Parku Narodowego- Biogradska Góra z Charakterystycznymi połoninami. Tą część trasy pokonujemy kanionem najdłuższej rzeki Czarnogóry- Tary w której wczoraj urządziliśmy sobie lodowatą kąpiel. Przez stulecia Tara wydrążyła kanion 82km długi , drugi co do wielkości kanion w świecie po Kolorado . W kilku miejscach ma on 1300m głębokości.

 

8 sierpień 2009

Po nocy przy dźwiękach trąbek dziś krótki - 250 kilometrowy odcinek szosowy już do Czarnogóry. Obozowisko rozbijemy na Campingu w Parku Narodowym Durmitor nad samym brzegiem Tary. Zanosi się na bieżącą wodę z kranu !!!

 

7 sierpień 2009

Do Serbii wczoraj nie dojechaliśmy. Zatrzymało nas piękno Karpackich połonin. Namioty rozbiliśmy powyżej 2000 m.n.p.m. a teraz za to gnamy aby dotrzeć przed nocą w samo serce Serbii – do Gucy na festiwal trębaczy.

 

6 sierpień 2009

Ostatni fragment gór Apuseni był najtrudniejszy, przeciąganiu i wyciąganiu nie było końca, aż wreszcie kamienisto skalna droga została pokonana. Przez to mieliśmy przyspieszony biwak, co z kolei uchroniło nas przed burzą a ta wygoniła do namiotów po 21. Obudziłem się po piątej rano, pora w sam raz na kąpiel w strumyku. Opuszczamy góry Apuseni, zjeżdżamy już z Doliny Dunaju, gdzie rozbijemy kolejny biwak być może w Mołdowie. Droga pokaże.

 

5 sierpień 2009

Drugi dzień w górach Apuseni, przełęcze na wysokości ponad 1300 metrów, zwiedzanie jaskini Searisoara, spore kłopoty przeprawowe trwające wciąż jeszcze, piękne płaskowyże Karpat Zachodnio Rumuńskich. Apuseni to zjawiska kresowe na talerzu, lodowe jaskinie z bogatymi naciekami. Dziś kolejny nocleg w górach. Obszerniejsze relacje na bezdroża.pl

 

4 sierpień 2009

Z campingu w rumuńskiej Sapancie blisko na cmentarz wesoły, cmentarz który zwiedziliśmy od rana, potem off road przez Góry Maramoskie, gdzie wspinaliśmy się na położone ponad 1000 m n.p.m. połoniny. Odpoczynek w mieście Baia Mare i dalej drogą w kierunku kolejnego pasma -Gór Apuseni, w których rozbijemy obóz nad Jeziorem Lacul Fantanele. Jeszcze 2 dni w Rumunii i rajd Bezdroża Trophy 2009 wjeżdża do Serbii.

 

3 sierpień 2009

Po ciężkiej przeprawie przez góry dotarliśmy do Rumunii. Dla mnie był to prawdziwy test jazdy terenowej, większość dnia (w tym całość przeprawy przez góry) za kółkiem. Samochody to wspinały się, to grzęzły w błocie, w ruch poszła też wyciągarka, była awaria, wycinanie nadkoli, nieoczekiwane postoje, cyrki na granicy, ale konwój jedzie dalej w komplecie

 

2 sierpień 2009

Po górskiej jeździe- nocleg jeszcze w Ukraińskich Karpatach . Było ostro na szlaku i dzień w ogóle z masą przygód milicyjno- drogowych. Jutro dotrzemy do granicy z Rumunią. Przed nami noc na dzikiej łące na wysokości ok. 800 m.n.p.m.

 

1 sierpień 2009

Późny wieczór, rozbijamy pierwsze obozowisko, przed nami ukraińskie Gorgany, góry !! w aucie mamy przetwornicę, zatem i stały dostęp do prądu, Będą wiadomości jak tylko będzie zasięg.

 

1 sierpień 2009

Komplet 9 samochodów terenowych dotarł w komplecie na granicę z Ukrainą w Bieszczadach. Przebieg wyprawy można śledzić na portalu interia.pl oraz na stronie bezdroża.pl oraz w radio VOX fm .

Dodaj swój komentarz

Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Twój email:
Twoja strona:
Temat:
Komentarz:
Zmieniony ( Niedziela, 27 Grudzień 2009 00:27 )
 
Designed by tututam.pl